Ta bransoletka chodziła za mną od czasu kiedy na YouTube zobaczyłam ten filmik. Wyplotłam ją w wersji pojedynczej oraz podwójnie zakręconej. Potrójnie zakręcona wydaje mi się za szeroka, a pojedyncza za wąska. Podwójna to rozsądny kompromis :-)
Podwójna - SD Apollo Gold
Pojedyncza - SD Pastel Purple
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bransoletki Oli. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bransoletki Oli. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 20 sierpnia 2015
środa, 27 maja 2015
powroty - Chan luu
Podwójnie zakręcona bransoletka w stylu Chan Luu z przepięknych koralików:
round beads matte metallic: brass gold, copper, dark copper, iris lt. gold 6 mm
do kupienia tu
round beads matte metallic: brass gold, copper, dark copper, iris lt. gold 6 mm
do kupienia tu
wtorek, 14 kwietnia 2015
tymczasem w komunikacji
Nie cierpię tracić czasu, przerodziło się to u mnie wręcz w jakąś obsesję. Zawsze mam ze sobą robótkę lub książkę. W drodze do pracy, w zależności czy siedzę czy stoję (w autobusie, tramwaju, metrze, kolejce) muszę się czymś zająć. Kiedy siedzę - szydełkuję, nie zwracam uwagi na ludzi. Patrzą się co robię albo nie patrzą - nie wiem, ja tam szydełkuję. Tym bardziej, że do pracy mam spory kawałek W-wy do przejechania (i to bardzo często zakorkowanej!).Czasami ktoś zagada, zapyta co robię (czyli patrzą ;-). Ostatnio pewien mężczyzna zapytał o co chodzi z tym szydełkiem i obiecał, że kupi szydełko i włóczkę :-) był po co najmniej jednym piwie ;-)
Tak więc w warszawskiej komunikacji powstały te oto sznureczki. Przypadły mi do gustu szczególnie koraliki z serii silver-lined milky permanent.
Tak więc w warszawskiej komunikacji powstały te oto sznureczki. Przypadły mi do gustu szczególnie koraliki z serii silver-lined milky permanent.
czwartek, 27 listopada 2014
Powrót dwudziurkowców
Przeprosiłam się z koralikami. Dawno już tu ich nie było, a tych dwudziurkowych jeszcze dawnej. Trochę takie odgrzewane kluchy, bo to projekt Dramatic SuperDuo Bracelet, tyle, że węższej wersji.
sobota, 25 października 2014
Złapałam patchworkowego bakcyla...
Techniki poznane w Ustoniu wkręcają mnie coraz bardziej. Złapałam bakcyla na patchworkowe "heksagony". Szyję sobie etui na telefon wg pomysłu z ostatniego wydania specjalnego czasopisma Molli Potrafi o patchworkach właśnie. Więcej, zapisałyśmy się z mamą na listopadowy kurs szycia patchworków w Szkole patchorku (zajęcia na warszawskim Natolinie), a nawet kupiłam paczuszkę mini charmsów w sklepie Ładne Tkaniny.
Niech Was to jednak nie zmyli - mój romans z koralikami trwa w najlepsze, w końcu to moja stara miłość, a ta nigdy nie rdzewieje ;-)
Najnowsza Caprice w różu.
Niech Was to jednak nie zmyli - mój romans z koralikami trwa w najlepsze, w końcu to moja stara miłość, a ta nigdy nie rdzewieje ;-)
Najnowsza Caprice w różu.
piątek, 13 czerwca 2014
Do 5 razy sztuka...
To już ostatnia bransoletka z serii Caprice. Inne projekty czekają na swoją kolej. Fajnie szyje się te bransoletki, bo nie wymagają dużego skupienia. Można wyplatać i oglądać TV, bo nie angażują zbytnio myślenia :-)
Tak dla przypomnienia: bransoletki wyplotłam na podstawie tego tutorialu.
Tak dla przypomnienia: bransoletki wyplotłam na podstawie tego tutorialu.
środa, 21 maja 2014
Taki kaprys miałam...
Bransoletka o wdzięcznej nazwie Caprice chodziła za mną od dłuższego czasu. Zniechęcała mnie konieczność zakupu sporej (jak dla mnie) ilości koralików Fire Polish (około 240 szt.). Korzystałam z tego tutorialu, jest jasny i zrozumiały. Jest też kilka filmików na YouTube. W sumie to żadna wielka filozofia, wzór jest wręcz monotonny. Efekt jednak przechodzi moje oczekiwania. Jest niezwykle elegancka. Być może to kwestia koloru koralików. Czarny kojarzy mi się z wieczorowym wyjściem i jeszcze blask ścianek FP zwiększa ten efekt. Chętnie się przekonam czy inny kolor koralików sprawi, że będzie mniej wyjściowa ;-) Fire Poliszki już są w drodze :-)
piątek, 16 maja 2014
Tila po raz pierwszy
Chwalimy się - nasze prace, powstałe dzięki tutorialom opublikowanym w Beading Polska zostały zamieszczone w Galerii Prac Czytelników. Serdecznie zapraszamy do zajrzenia tam.
A to już nowość - po raz pierwszy wykorzystałam koraliki Tila od Miyuki. Muszę przyznać, że od czeskich Tile różnią się bardzo - są ciut mniejsze, dużo cieńsze i delikatniejsze, o metalicznym wykończeniu, innym słowem "wyższa półka". Cenę też taką mają, ale warto zainwestować. Koraliki na zdjęciu to "antique bronze". Niestety w Kadoro już nie dostępny. Na zdjęciu nie prezentuje się najlepiej, ale jest naprawdę ładny. Może zrobimy inne zdjęcie...
Koraliki Tila sprzedawane są w paczuszkach po 5 g. W obu kupionych przeze mnie paczkach było dokładnie 57 sztuk (w każdej).
Wzór dostępny w Internecie - Tila Temptation Bracelet Tutorial
A to już nowość - po raz pierwszy wykorzystałam koraliki Tila od Miyuki. Muszę przyznać, że od czeskich Tile różnią się bardzo - są ciut mniejsze, dużo cieńsze i delikatniejsze, o metalicznym wykończeniu, innym słowem "wyższa półka". Cenę też taką mają, ale warto zainwestować. Koraliki na zdjęciu to "antique bronze". Niestety w Kadoro już nie dostępny. Na zdjęciu nie prezentuje się najlepiej, ale jest naprawdę ładny. Może zrobimy inne zdjęcie...
Koraliki Tila sprzedawane są w paczuszkach po 5 g. W obu kupionych przeze mnie paczkach było dokładnie 57 sztuk (w każdej).
Wzór dostępny w Internecie - Tila Temptation Bracelet Tutorial
środa, 9 kwietnia 2014
Dramatic SuperDuo Bracelet od Smadar Grossman
Tutorialowe ze mnie zwierzę,
we własne siły niezbyt wierzę,
często tutkami się posługuję,
a imię autora zawsze cytuję :-)
Oby to także Wasza była zasada,
inaczej postępować po prostu nie wypada.
Wierszyk ten powstał na bazie własnych obserwacji oraz często toczących się dyskusjach na koralikowym forum facebookowym dotyczących inspirowania się czy kopiowania prac innych osób. Niezwykle często spotykany proceder. Zdarza mi się znajdować na różnych blogach, zdjęcia przedmiotów ewidentnie zrobionych na bazie tutoriali, jednak o autorze czy nawet źródle inspiracji nie ma nawet słowa. Szkoda.
Ta bransoletka, to już druga wypleciona na podstawie tutorialu Dramatic SuperDuo Bracelet od Smadar Grossman. Zmodyfikowałam trochę wykończenie brzegów, zwęziłam bransoletkę nieco również. SD to Pastel Petrol, przepiękny kolor. Pozostałe koraliki to Toho Nickel w rozmiarach 8o i 15o.
we własne siły niezbyt wierzę,
często tutkami się posługuję,
a imię autora zawsze cytuję :-)
Oby to także Wasza była zasada,
inaczej postępować po prostu nie wypada.
Wierszyk ten powstał na bazie własnych obserwacji oraz często toczących się dyskusjach na koralikowym forum facebookowym dotyczących inspirowania się czy kopiowania prac innych osób. Niezwykle często spotykany proceder. Zdarza mi się znajdować na różnych blogach, zdjęcia przedmiotów ewidentnie zrobionych na bazie tutoriali, jednak o autorze czy nawet źródle inspiracji nie ma nawet słowa. Szkoda.
Ta bransoletka, to już druga wypleciona na podstawie tutorialu Dramatic SuperDuo Bracelet od Smadar Grossman. Zmodyfikowałam trochę wykończenie brzegów, zwęziłam bransoletkę nieco również. SD to Pastel Petrol, przepiękny kolor. Pozostałe koraliki to Toho Nickel w rozmiarach 8o i 15o.
sobota, 15 lutego 2014
Skusiłam się czyli Nunn Design Bangle Bracelet
A jednak się skusiłam i zamówiłam Nunn Design Bangle Bracelet ze sklepu Beadaholique. Te bazy chodziły za mną od kiedy ujrzałam je po raz pierwszy. Tymczasowo zadowoliłam się innymi bazami. Jednak okazały się niezbyt praktyczne. Te amerykańskie mają mały "kołnierzyk" - lekko uniesione brzegi, które powodują, że wypleciona peyotowa wstążeczka siedzi na swoim miejscu i nie zsuwa się. Jedna baza kosztuje ok. 30 zł, istnieją 4 opcje kolorystyczne takiej bazy. W sumie jednak jestem lekko rozczarowana. Myślałam, że podniesione brzegi zasłonią dziurki koralików, jednak nawet TT wystają i widać połowę otworu koralika. Drugie (większe) rozczarowanie dotyczy szerokości bransoletki, chociaż to moja wina, bo nie doczytałam, że "working area" to 8 mm. Są również bazy dwa razy szersze, no i dwa razy droższe :-( Pozytywnie zaskoczył mnie proces rejestrowania się w sklepie (Klara - dziękuję za pomoc :-) oraz czas oczekiwania na przesyłkę - równo tydzień. Ciekawe doświadczenie, ale czy gra warta świeczki ? Oceńcie sami...
Nunn Design Silver Plated Round Channel Bangle Bracelet oplotłam TT Hematite
Nunn Design Antiqued Gold Plated Round Channel Bangle Bracelet oplotłam TT Galvanized Carnival
P.S. Jeśli ktoś nie doczytał w komentarzach - informacja od Weraph: takie bazy (w kolorze srebrnym) mozna kupić w sklepie Świat Koralików.
Niestety jest to hurtowania, a wymagane jest zamówienie powyżej 350 zł :-( choć różnica w cenie ogromna. Ciekawe jak z jakością ...(posrebrzane vs stal nierdzewna).
Nunn Design Silver Plated Round Channel Bangle Bracelet oplotłam TT Hematite
Nunn Design Antiqued Gold Plated Round Channel Bangle Bracelet oplotłam TT Galvanized Carnival
P.S. Jeśli ktoś nie doczytał w komentarzach - informacja od Weraph: takie bazy (w kolorze srebrnym) mozna kupić w sklepie Świat Koralików.
Niestety jest to hurtowania, a wymagane jest zamówienie powyżej 350 zł :-( choć różnica w cenie ogromna. Ciekawe jak z jakością ...(posrebrzane vs stal nierdzewna).
czwartek, 23 stycznia 2014
jedno małe "ale"
Gdyby nie specjalna prośba o zrobienie bransoletki z najmniejszych koralików, jeszcze długo nie zebrałabym się do tego. Zawsze podziwiałam dziewczyny szydełkujace 15-stkami i do tego ukośniki z przepięknymi wzorami (nawlekanie tych skomplikowanych sekwencji mnie przerasta). Nawet zrobienie jednokolorowej z samych 15-stek, wydawało mi się niemożliwe. Jednak zmieniłam zdanie, po tym jak wyszydełkowałam tę bransoletkę ze złotych 15-stek dochodzę do wniosku, że jest to możliwe, aczkolwiek mega anielska cierpliwość jest, w tym wypadku, tak samo niezbędna jak same koraliki. Niestety równocześnie doszłam do wniosku, że takie bransoletki są (z bólem to stwierdzam) bardzo, bardzo ładne, subtelniejsze od tych z 11-stek, a ta "złota" jakby żywcem od jubilera (kolekcja Milano od W. Kruka). Bransoletka wyszła prześliczna (chociaż do "sroczek" nie należę, to podoba mi się bardzo). Jest tylko jedno małe "ale" - jej szydełkowanie dłużyło mi się w nieskończoność...zdawało mi się, że nic nie przybywa, w końcu jednak dokładnie wtedy, gdy kończyła się moja cierpliwość, ukończyłam bransoletkę. Wkleiłam pozłacane końcówki i voila! C A C U S Z K O wyszło, tyle powiem.
piątek, 17 stycznia 2014
Żmijki dwie
Do złotej żmijki dołączyła żmijka w kolorze srebrnym. O tych fajnych zapięciach pisałam w tym
poście.
A już jutro spotkanie w Atelier Czerwona z Weraph i innymi koralikującymi dziewczynami! Nie mogę się doczekać! O tym co tam zrobimy napiszę w niedzielę. Zapowiada się niezwykle ciekawie. Spotkanie swoim patronatem objął sklep Kadoro.pl, a Weronika szykuje dla nas niespodzianki!
poście.
A już jutro spotkanie w Atelier Czerwona z Weraph i innymi koralikującymi dziewczynami! Nie mogę się doczekać! O tym co tam zrobimy napiszę w niedzielę. Zapowiada się niezwykle ciekawie. Spotkanie swoim patronatem objął sklep Kadoro.pl, a Weronika szykuje dla nas niespodzianki!
sobota, 4 stycznia 2014
Cholena
Kolejna bransoletka na krośnie. Ten fantastyczny wzór od Tauriel wpadł mi w oko dokładnie wtedy, kiedy poszukiwałam pomysłu na następną bransoletkę, bo jak już wspomniałam przeżywam fascynację krosnem. I nie tylko ja, ale o tym w następnym poście.
Do wykonania bransolety Cholena użyłam Toho 11o w kolorach:
Opaque jet, Transparent Frosted Dark Sapphire, Opaque Frosted Cornflower, Opaque Frosted Cantelope, Transparent Frosted Ruby, Opaque Sunshine, Opaque-Frosted Blue Turquoise
Do wykonania bransolety Cholena użyłam Toho 11o w kolorach:
Opaque jet, Transparent Frosted Dark Sapphire, Opaque Frosted Cornflower, Opaque Frosted Cantelope, Transparent Frosted Ruby, Opaque Sunshine, Opaque-Frosted Blue Turquoise
czwartek, 2 stycznia 2014
Wpadłam po uszy...
Bransoletka Hello Kitty rozpoczęła moja przygodę z krosnem na dobre. Tak mi się to spodobało, że zrobiłam jeszcze jedną. Tym razem z wzoru Anabel. Na jej stronie jest mnóstwo różnych wzorów na krosno, peyote i inne. Stanę się chyba wielką fanką krosna :-)
środa, 25 grudnia 2013
Pechowa
Ta nieco pechowa bransoletka powstała na podstawie wzoru znalezionego w sieci (pech nr 1 - nie mogę już odnaleźć wzoru w sieci, żeby podać linka). Jednak coś nie tak poszło przy nawlekaniu sekwencji (pech nr 2), więc jest przesunięcie o jeden koralik w miejscu przecinania się linii. Wyszła również zbyt krótka (pech nr 3), a że czasu nie było w przedświątecznym zamieszaniu na nawleczenie jeszcze kilku sekwencji, stała się dziewczęcą bransoletką z gwiazdkowym akcentem :-)
poniedziałek, 23 grudnia 2013
Hello Kitty na krośnie
Coraz bardziej podoba mi się robienie bransolet na krośnie. Z pewnością będą powstawać kolejne, nich no tylko wykaraskam się z ostatnich prezentów...Teraz słodziutka Hello Kitty dla słodkiej dziewczynki (wzór znaleziony w necie).
poniedziałek, 9 grudnia 2013
Wąż wygrzewający się na słońcu
Te wężowe zapięcia po raz pierwszy zobaczyłam na zagranicznym filmiku na YouTube. Pomyślałam, że takich pewnie jeszcze u nas nie ma. Z błędu wyprowadziła mnie Weraph, u której na blogu właśnie takie zapięcie się pojawiło. Poszperałam po sklepikach i znalazłam tu. Zapięcia w czterech kolorach występują w dwóch rozmiarach - tutaj te mniejsze o średnicy 7 mm. Idealnie pasują do sznurów na 6 lub 7 k. w rzędzie. W planach kolejne, tym razem kolorowe z wężowymi wzorami.
środa, 4 grudnia 2013
Burberka once more :-)
Powtórka z rozrywki - szydełkowa bransoletka z wzorkiem a la kratka burberry gościła już na naszych stronach. Z nieco skomplikowaną sekwencją poradził sobie Jacek nawlekając koraliki wg projektu Mariam Nahapetyan (na 8k w rzędzie).
piątek, 29 listopada 2013
SuperDuo powraca
W końcu udało mi się wykończyć siostrzaną dla tej bransoletkę. Tym razem w kolorach brązowo-złotych. Choć zaczynałam ją wyplatać latem, teraz dopiero doczekała się wykończenia. Wykonana została podstawie tutorialu Małgorzaty Grzesiak opublikowanego w piśmie Beading Polska (nr 1).
Sporo szycia, ale efekt wart jest każdej poświęconej minuty. Elastyczna, przyjemna w dotyku, bardzo przyjemnie się ją nosi, a zakłada jeszcze przyjemniej dzięki fantastycznemu zapięciu na magnes. Nareszcie nie trzeba nikogo prosić o zapięcie bransoletki :-)
SuperDuo Dark Bronze
Toho 8o i 15o pfg Starlight
Sporo szycia, ale efekt wart jest każdej poświęconej minuty. Elastyczna, przyjemna w dotyku, bardzo przyjemnie się ją nosi, a zakłada jeszcze przyjemniej dzięki fantastycznemu zapięciu na magnes. Nareszcie nie trzeba nikogo prosić o zapięcie bransoletki :-)
SuperDuo Dark Bronze
Toho 8o i 15o pfg Starlight
czwartek, 21 listopada 2013
komplecików ciąg dalszy
Kolejny zestaw tym razem w kolorze a la srebrny - Toho PFG aluminum: kolczyki - sztyfciki, zawieszka, bransoletka ze słonikiem (koniecznie z uniesioną trąbą!) na szczęście.
P.S. Zdjęcia dajemy radę zrobić już tylko w weekendy :-( wychodzimy do pracy - ciemno, wracamy - jeszcze ciemnej. Jednak nawet w weekendy coraz trudniej o słoneczko, tu jednak udało się utrwalić kilka promyków. Wam i sobie życzymy, by ich było jak najwiecej :-)
P.S. Zdjęcia dajemy radę zrobić już tylko w weekendy :-( wychodzimy do pracy - ciemno, wracamy - jeszcze ciemnej. Jednak nawet w weekendy coraz trudniej o słoneczko, tu jednak udało się utrwalić kilka promyków. Wam i sobie życzymy, by ich było jak najwiecej :-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)






























