poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Stara miłość ...

Od dłuższego czasu nie koralikowałam. Zdążyłam się już nieźle stęsknić za beadingiem. Po fazie na szycie na maszynie i szydełkowaniu, nadeszła faza na powrót do koralików. Tym bardziej, że od dłuższego czasu chodził za mną wisior - mandala z tutka od Royal Stone. W kolejce ustawił się już tutek od Weraph na piękne kolczyki - jeszcze cieplutki również na "royalkowych" stronach.

Do północy 15.08 w Royal-Stone obowiązuje promocja - 12% na całe zamówienie oraz przesyłka za połowę ceny! Warto skorzystać!!!


niedziela, 17 lipca 2016

Ośmiorniczki dla wcześniaków c.d.

Ośmiorniczek ciąg dalszy. Dziergam nieustająco, choć inne projekty czekają, to ośmiorniczki wciągnęły mnie na całego. Kolejna porcja terapeutycznych maskotek :-) wysyłam do Szpitala w Krakowie i Bielsku Białej - tam mieszkają "moi sponsorzy", od których otrzymałam bawełnę i w ten sposób pragnę im się odwdzięczyć :-)



piątek, 8 lipca 2016

Plecako-worek w łowicki wzorek

Plecaczek/worek dla starszej córki uszyty na zajęciach w Ciekawym Szyciu. Idealny na krótkie wypady rowerowe i na miasto. Uszyłam również taki dla Ali i dla siebie - jutro zamieszczę zdjęcia, bo dziś już za ciemno :-) A szycie wciąga mnie coraz bardziej ;-)

środa, 6 lipca 2016

Peyote - kompendium wiedzy

Właśnie kupiłam książkę o ściegu Peyote :-) Nie ma co ukrywać - jestem pod ogromnym wrażeniem. Ścieg nie należy do moich ulubionych, jednak dzięki tej publikacji może się to zmienić. Największe atuty- niezwykle przejrzyste i jasne grafiki i opisy; sposoby na urozmaicenie projektów, ciekawe przykłady na różne odmiany tego ściegu oraz ogólne porady dotyczące koralikowania. Sama wyplatam już tylko od czasu do czasu, jednak nabrałam znów chęci do sięgnięcia po koraliki. Gratulacje dla autorki publikacji - Moniki Pieńkowskiej (Extrano). Mam nadzieję, że wkrótce powstaną kolejne publikacje :-)


wtorek, 5 lipca 2016

Zoe i profesjonalna sesja fotograficzna

Nie ma to jak profesjonalna sesja fotograficzna :-)
Zdjęcia mojej pierwszej waldorfskiej lalki zrobione przez Asię z "Addicted to crafts". O lalce pisałam kilka postów wcześniej.

Asiu, serdecznie dziękuję!

link do zdjęć - zapraszam!










czwartek, 30 czerwca 2016

Torebka folkowa

Koleżanka z pracy poprosiła mnie o uszycie torebki. Oto ona :-) Torebka z podszewką, wzmocniona pianką tapicerską i zapinana na magnesik.



niedziela, 26 czerwca 2016

Ośmiorniczki rządzą!


Oj, strasznie zaniedbałam bloga - nie znaczy to jednak, że nic się u mnie nie dzieje! Wręcz przeciwnie. Nadrabiam zatem zaległości.  Akcja Ośmiorniczkowa wciągnęła mnie na całego! Zawzięcie i wszędzie szydełkuję ośmiorniczki. Wysłałam już ich 19 (do szpitali w Poznaniu [4], Sieradzu [5] i Toruniu [10]. Na wyhaftowanie buziek czeka kolejne 10. A teraz uszyłam sobie torebeczkę na robótkę. Jutro zobaczę jak się sprawdzi w komunikacji :-)

Ośmiorniczki - Białogłowe













Ośmiorniczki - parki






Ośmiorniczki przekazane do szpitala w Toruniu


 
 
 Starsza córka również zaangażowała się w akcję. Tu podczas Międzynarodowego Dnia Dziergania w miejscach publicznych - dzierga swoją drugą ośmiorniczkę



Pierwsza ośmiorniczka Uli




Do akcji włączyła się pasmanteria u Zapolskiej w Atrium Reduta (Warszawa). Oferują 30% zniżki na zakup bawełny! Pani Paulina z pasmanterii oraz moja ośmiorniczka promują akcję!




Wczoraj uszyłam sobie torebeczkę na robótki. Zobaczymy jak sprawdzi się w akcji! Zakładam, że teraz mogę szydełkować WSZĘDZIE!





czwartek, 19 maja 2016

Ośmiorniczki dla wcześniaków

Ośmiorniczki dla wcześniaków na akcja, która zainicjowana została na Facebooku jakieś dwa tygodnie temu. Chodzi o szydełkowanie maskotek w technice amigumiri ze skręconymi mackami, które wcześniakom w inkubatorach mają przypominać maminą pępowinę, przyczyniając się do lepszego samopoczucia i rozwoju dzieciaczków, a także zapobiegać wyrywaniom różnistych rurek, których jest tam pełno. Moje pierwsze ośmiorniczki poleciały do szpitala w Poznaniu.
Więcej o akcji można poczytać m.in. tu. Zapraszam również do dołączenia do grupy oraz społeczności na FB.






niedziela, 1 maja 2016

Lalki waldorfskie - miłość od pierwszego wejrzenia

Kiedy po raz pierwszy ujrzałam lalki tworzone przez Lalinda, zakochałam się. Lalki są po prostu wspaniałe, przepiękne, dopracowane w każdym szczególe. Jednym słowem C U D O W N E. Zapragnęłam uszyć taką lalkę dla mojej młodszej córki. Okazało się, że p. Agnieszka regularnie prowadzi kursy szycia lalek waldorfskich w Warszawie. Kurs trwa całą sobotę i niedzielę. Zapisałam się i z niecierpliwością czekałam na zajęcia. Na warsztatach szyje się lalkę, od początku do końca, a p. Agnieszka chętnie dzieli się swoją bogatą wiedzą o szyciu lalek i ubranek. Następnego dnia w sklepie na warszawskim Ursynowie "Myszka Agata" (jest to również sklep internetowy) kupiłam niezbędne do uszycia lalki materiały (runo owcze, trykot, itp.).

Oto lalka, którą uszyłam już po warsztatach. Nazwałam ją Zoe, nie wiem dlaczego, ale właśnie takie imię skojarzyło mi się  z jej pyzatą buźką i bujnymi włosami (ze specjalnej dla lalek włóczki moherowej). Moja lalka ma lekko podfilcowane usta, gdyż takie lalki podobają mi się najbardziej. Jednak typowe lalki waldorfskie, takie których szycia uczy p. Agnieszka mają  usta wyhaftowane. Muszę dodać, że lalki takie są niezwykle pracochłonne. Samej p. Agnieszce (czyli osobie posiadającej wprawę i doświadczenie w tworzeniu lalek) uszycie lalki zajmuje 1 tydzień (!). Ja szyłam swoją Zoe w każdej wolnej chwili i zabrało mi to ok. miesiąca. Czasu wymaga nie tylko uszycie samej lalki, ale również wyhaftowanie włosów oraz uszycie ubranek.
Dla Zoe uszyłam bluzeczkę, spodenki, buciki oraz płaszczyk. Jestem w trakcie robienia dla niej czapeczki na drutach. Uszycie lalki to proces niezwykle czasochłonny, ale efekt wart każdej poświęconej minuty. No i dający niezwykłą radość i satysfakcję!

P. Agnieszka proponuje również kurs dla zaawansowanych (osób, które samodzielnie uszyły co najmniej 5 lalek). Nie muszę chyba dodawać, że bardzo chętnie skorzystam również z tego kursu. Być może już po wakacjach.

Więcej o wspaniałych lalach waldorfskich i pedagogice Steinerowskiej może poczytać na stronach www.lalinda.pl (zakładka info - lalka waldorfska)