wtorek, 17 stycznia 2017

Syrenka

Starsza córka od dłuższego czasu domagała się śpiworka w kształcie syreniego ogona. Podpatrzyła w necie i dziurę mi w brzuchu wierciła, żeby jej taki uszyć. Po niedzielnej kweście na WOŚP ogrzewała się w śpiworku, cała szczęśliwa.
Śpiworek uszyty z polaru, wyszedł taki obszerny, że nawet ja bym się zmieściła. Tyle, że ja wyglądałabym jak ... wieloryb :-)



poniedziałek, 16 stycznia 2017

Kosmiczny zestaw urodzinowy

Urodzinowy zestaw dla dziewczynki. Plecako-worek z podszewką i kieszonka w środku, piórniczek/kosmetyczka oraz zakładka do książki. Motyw Galaxy ponoć na topie - tak stwierdziła młodsza córka wybierając tkaninę na prezent ... Cudowna tkanina kupiona został w sklepie p. Ewy na warszawskiej Pradze.



poniedziałek, 9 stycznia 2017

szmaciana lalka

Lalę uszyłam na aukcję Unicefu, ktora w najbliszych dniach będzie miala miejsce w szkole młodszej córki. Mam nadzieje, ze znajdzie szczęśliwy dom i dobra mamusię, ktara będzie się nią opiekować. Lala ma cialko z bawełny, wypełnienie to silikonowa kulka, twarzyczka haftowana muliną. Włosy to specjalna włóczka typu bouclé produkowana właśnie na potrzeby lalkarzy. Burza długich i gęstych włosów daje duze możliwości zabawy. Przede mną zapewne kolejna do uszycia, bowiem ta lalka pezypadła córce do gustu bardziej nawet niż waldorfskie lalki, ktore robilam z myślą o niej.



piątek, 6 stycznia 2017

Akcja ośmiorniczkowa - podsumowanie 2016

Tyle działo się z okresie świątecznym, że zapomniałam zamieścić zdjęcia ośmiorniczek. Oto one: listopadowe oraz grudniowe. Łącznie od początku akcji wydziergałam 115 tych terapeutycznych zabawek dla wcześniaków. Zeruję licznik i zabieram się na  kolejne. Włóczkę z certyfikatem mam w dużej ilości, więc o materiał nie muszę martwić. A to dzięki wspierającym akcję kolegom z pracy.

Wszystkim tu zaglądającym życzę wspaniałego Nowego Roku. Zdrowia, pomyślności oraz spełnienia marzeń :-)

Pierwsze zdjęcia przedstawia wcześniaczka ze Szpitala Położniczo-Ginekologicznego w Poznaniu dokąd trafiły moje pierwsze maskotki (jedna z nich widoczna jest na zdjęciu).





czwartek, 29 grudnia 2016

misie

Takie misie poczyniłam, bo się ośmiornicami zdeka znudziłam :-)
Wzór na słodziutkiego misia, mieszczącego się na dłoni jest tu

 
 





niedziela, 13 listopada 2016

Ławeczka

Październikowe ośmiorniczki polecają się wcześniaczkom. Kolejna partia terapeutycznych maskotek jedzie do warszawskiego koordynatora akcji. Ostatnie egzemplarze z niecertyfikowanej włóczki. Dzięki finansowemu wsparciu kolegów z pracy, zakupiłam włóczki posiadające atesty - wymagane przez Fundację Małych Serc, która odpowiedzialna jest za akcję Ośmiorniczki dla wcześniaków.



wtorek, 1 listopada 2016

Filcowe torebki

Kolejne filcowe torebki. Tym razem dla szkolnych przyjaciółek Alicji z okazji urodzin. Jedna z dziewczynek uwielbia koty, a druga pieski :-) Sylwetki zwierzaków zaprojektował Jacek.
Jubilatki wydawały się bardzo zadowolone z prezentów. Mam nadzieję, że dobrze im służą :-)


 
 
 


sobota, 22 października 2016

Taki brzydki, że aż fajny

Czasami mam tak, że sama nie wiem co myśleć o czymś co właśnie zrobiłam. I to jest jeden z tych przykładów. Wzór na stworka znalazłam na grupie FB Przytul amigumiri. Ostatnio to jeden z częściej dzierganych motywów, więc i ja spróbowałam. Stummelchen'a  wykonuje się najczęściej z cieniowanej włóczki i właściwie do końca nie jest wiadome co z tego wyjdzie - jak rozłożą się kolory na główce i tułowiu, które robione są z jednego kawałka włóczki.
Stummelchen - wzór od Zhaya Design


wtorek, 18 października 2016

Fundacja Małych Serc

Fundacja Małych Serc to kontynuacja akcji Ośmiorniczki dla wcześniaków zapoczątkowanej na FB kilka miesięcy temu. Zgłosiłam się już jako wolontariusz i w dalszym ciągu będę dziergać te fantastyczne terapeutyczne maskotki. Postaram się, aby było ich co najmniej 10 w każdym miesiącu. To i tak już jest spore wyzwanie czasowe. Zrobienie jednej ośmiorniczki zabiera ok. 2,5 do 3 godzin. W ramach nowopowstałej Fundacji zmieniły się nieco zasady wytwarzania ośmiorniczek. Wskazanych zostało 7 rodzajów włóczek, które posiadają certyfikat jakości i tylko z nich można będzie dziergać ośmiorniczki. Szkoda, że nie dostałyśmy więcej czasu na zużycie włóczek, które zakupiłyśmy ze środków zebranych od sponsorów ... Zostałam z kilkunastoma motkami włóczki bawełnianej, która nie posiada certyfikatu. Dobra wiadomość, jest taka, że prawdopodobnie będę mogła wymienić je w Fundacji na te z certyfikatem ... ewentualnie mogę szydełkować dowolne maskotki, które Fundacja będzie sprzedać na charytatywnych aukcjach. Może to i dobre rozwiązanie, bo dobijam do 80-tej ośmiorniczki i chętnie, chociaż na chwilę zajęłabym się wydzierganiem innej przytulanki :-)

Oto roześmiane, różowolice ośmiorniczki urodzone we wrześniu :-)