sobota, 15 kwietnia 2017

złote jajo

Życzę Wam samych takich złotych jaj, albo nawet i kury co takie jaja znosi :-) Radosnych i rodzinnych Świąt wielkanocnych!!!

czwartek, 6 kwietnia 2017

Misie x 5

Misie zrobione na zamowienie. Z bawelnianej włóczki, bezpieczne oczka i antyalergiczne wypełnienie. Wzor od Crochetorium.

sobota, 25 marca 2017

skóra i filc

Moja babcia poprosiła o uszycie torby z filcu ze słonikiem. Na wzór dała mi swoją wysłużoną torbę na zakupy. Okazało się, że torebka po jednej stronie nie jest bardzo zniszczona, więc udało się wykorzystać elementy starej torebki jako ozdoby na nowej torebce. Uszy kupiłam już kilka lat temu i w końcu znalazły zastosowanie :-)


piątek, 24 marca 2017

Szoperka i piórka :-)

Taką oto torebusię uszyłam na prośbę koleżanki z pracy :-) Z podszewką i kieszonką. Całkiem pojemna. Oby zawsze była lekka jak te piórka!






niedziela, 19 marca 2017

organizer

Dla straszej córki uszyłam organizer na łóżko. Podpatrzyłam na Pintereście, materiał wybrała sama Ula. Dziewczynki maja juz nowe komody na ubrania w kolorze białym. Kolejny zakup to białe biurka. A wszytkie inne dodatki maja byc biało-szare. Stąd kolory nowego uszytku. Dziewczynki poprosiły o szydełkowy dywan oczywiście w kolorze szarym. Pościel oraz narzutę na łóżko oraz kilka innych drobiazgów ... Będzie się działo :-)


niedziela, 12 marca 2017

Dla Taty

Zawsze mam problem z prezentami dla męskiej części rodziny. Od czasu kiedy umiem uszyć nerkę problem sam się rozwiązał :-) Ta wędruje do mojego Taty z okazji 66. urodzin :-) Mam nadzieję, że się przyda choćby na wycieczce do Wenecji, na ktorą wkrótce wyjadą moi rodzice.



sobota, 11 marca 2017

Wiosenny fartuszek

I jeszcze jeden fartuszek :-) Tym razem dla mojej kolezanki z pracy. Mam nadzieję, że przyjemnie będzie się w nim gotowało, bo że będzie pyszne nie mam żadnych wątpliwości :-)

sobota, 4 marca 2017

Prezenty

Takie prezenty otrzymala szkolna koleżanka młodszej córki. Książka kucharska dla dzieci i fartuszek. Dobrze poinformowane źródła donoszą, że prezenty bardzo się podobały :-)

piątek, 3 marca 2017

Tulipany

U mnie wiosennie, zwłaszcza w pracy. Uszyłam tulipany do biura :-) Wazonik również własnej roboty - ręcznie szyta z grubego filcu. No i Lalylala, która asystuje mi codziennie w pracy :-)







sobota, 25 lutego 2017

Powtórka z rozrywki

Jak bumerang powraca temat plecako-worków. Lubię je szyć. Wydają mi się praktyczne i ostatnio na topie dla młodszych dzieci. Do szycia są całkiem proste, jednak trochę czasu się przy nich schodzi. Tym razem plecaki uszyłam dla dzieci mojej przyjaciółki - Stasia i Basi. Mam nadzieję, że przydadzą się na krótsze wypady :-)
Tkaniny tym razem ze sklepu Ładne Tkaniny












Słonik dla Janka

Takie oto słoniątko uszyłam dla Fundacji Stonoga w ramach akcji szycia słoni dla chorego na dziecięcego Alzheimera Janka z Łazisk Górnych. O akcji dowiadzialam sie z bloga www.szyjesobie.blogspot.com. Słoniki zostana zlicytowane, a środki przeznaczone na leczenie Janka. Najważniejsze: w maskotce (uszytej lub wyszydełkowanej) na być supełek na ogonie blub trąbie.

piątek, 24 lutego 2017

patchworkowa narzuta od mamy

Tę oto narzutę otrzymalam od mojej mamy w prezencie. Zostala ona w całości uszyta z męskich koszul! Jest piękna i niepowtarzalna i w 100% recaklingowa! Mama szyje patchworki od kilku miesięcy i dopiero rozkręca się w tym temacie. Chociaz na kursie patchworku w warszawskiej Szkole Patchworku wzięłyśmy udział jakieś 2 lata temu, dopiero teraz tj. na emeryturze nadszedł czas na szycie. Trzymam kciuki za kolejne szyciowe dzieła mamy :-)

środa, 22 lutego 2017

Uchodźczyniom na Dzień Kobiet

Szybka zbiórka funduszy w moim biurze zaowocowała takimi oto zakupami, które w najbliższą sobotę przekażemy do jednego z kilku miejsc zbiórki darów - do Centrum Wielokulturowego w Warszawie.
Zbiórka ma miejsce do 12 marca. Potrzebne są :

* Artykuły pielęgnacyjne do skóry, włosów i paznokci (mydła, szampony, odżywki, kremy, balsamy, kosmetyki dla niemowląt, pomadki ochronne, cążki, pilniczki do paznokci, szczoteczki, pumeksy, grzebienie, szczotki etc.)
* Dezodoranty
* Podpaski, tampony, chusteczki nawilżane, patyczki do uszu, waciki, plastry opatrunkowe, bandaże, gaziki, chusteczki, pieluchy


Wydarzenie na FB

Zbiórki prowadzone są również w wielu miejscach w Polsce.

Dodaj napis



wtorek, 21 lutego 2017

Kocie posłanie

To posłanie dla naszego kota Milkusia, uszyłam już jakiś czas temu. Mogę powiedzieć, po wielu tygodniach, że sprawdza się i to w 100%. Kotek uwielbia w nim spać! A ja uwielbiam patrzeć jak śpi :-) Posłanie uszyłam z bawełny - tutorial jest tu.







poniedziałek, 20 lutego 2017

Kosmetyczki

Jak widać u mnie ostatnio na tapecie jest szycie :-) Tym samym z bloga "koralikowego" blog ten stał się praktycznie blogiem "szyciowym". Jacenty odpadł już kompletnie i nic nie wyplata, przy winę za ten stan zwala na mnie :-/  Ja od koralików odpoczywam, co nie znaczy, że do ich wyplatania nie powrócę. Co to, to nie! Wciąż po głowie chodzą różne pomysły, a na mojej tablicy na Pintereście jest cała lista koralikowej biżuterii, którą chciałabym wypleść. Na razie jednak przeżywam fascynację maszyną do szycia. I tak oto przedstawiam dwa kolejne "uszytki" - kosmetyczki dla koleżanek z pracy. Materiały kupiłam tu, a fantastyczny tutorial, z którego skorzystałam szyjąc jest tu Do gustu bardzo przypadło mi wszywanie suwaka - z przodu i z tyłu ładnie zakończonego. Polecam. Ciut więcej pracy, a efekt dużo lepszy.

Dodaj napis



środa, 8 lutego 2017

Kociaki na plecaki

Nie przemija mi faza na plecako-worki :-)
Uszyłam kolejny jako prezent dla szkolnej koleżanki Alicji.
A że dziewczynka lubi koty ... to ma koty :-)
Tę bardzo fajną tkaninę kupiłam tu
A naszywkę zamówiłam tu




wtorek, 24 stycznia 2017

Dla Babci

Na święto Babci uszyłam takie oto pudełeczko. 2 lata temu wzięłam udział w zajęciach w Szkole Patchworku, gdzie szyłyśmy takie właśnie pudełeczko. Moja babcia ma  wszystko co umiem zrobić i coraz trudniej zaskoczyć ją czymś nowym :-) Wygląda jednak na to, że mi się udało :-)





poniedziałek, 23 stycznia 2017

Pikowanie - nie taki wcale pikuś

Na święta otrzymałam od Mikołaja bon podarunkowy w postaci dowolnego kursu parchworku w Kiltowo! Oferta kursów niezwykle bogata, długo nie mogłam się zdecydować co wybrać. W końcu padło na "pikowanie z wolnej ręki". Oto rezultaty pierwszego podejścia do tematu pikowania! Warsztaty w kameralnej atmosferze u p. Ewy to sama przyjemność. Wiem co mówię, bo na różnistych kursach i warsztatach byłam wielokrotnie. Pełen profesjonalizm, pedagogiczne podejście, cierpliwość i umiejętność "zarażania" pasją - mogłabym się jeszcze długo rozpływać na temat p. Ewy.
O tym, że złapałam szyciowego bakcyla świadczy jeszcze fakt, że zapisałam się na regularne zajęcia z patchworku z p. Ewą w DK Świt na warszawskim Bródnie.
Prezent w postaci Bonu na kurs podarowałam mojej mamie, która jeszcze bardziej niż ja zgłębia tajniki szycia patchworków :-). Już teraz wiem, że będzie mega zadowolona :-)



wtorek, 17 stycznia 2017

Syrenka

Starsza córka od dłuższego czasu domagała się śpiworka w kształcie syreniego ogona. Podpatrzyła w necie i dziurę mi w brzuchu wierciła, żeby jej taki uszyć. Po niedzielnej kweście na WOŚP ogrzewała się w śpiworku, cała szczęśliwa.
Śpiworek uszyty z polaru, wyszedł taki obszerny, że nawet ja bym się zmieściła. Tyle, że ja wyglądałabym jak ... wieloryb :-)



poniedziałek, 16 stycznia 2017

Kosmiczny zestaw urodzinowy

Urodzinowy zestaw dla dziewczynki. Plecako-worek z podszewką i kieszonka w środku, piórniczek/kosmetyczka oraz zakładka do książki. Motyw Galaxy ponoć na topie - tak stwierdziła młodsza córka wybierając tkaninę na prezent ... Cudowna tkanina kupiona został w sklepie p. Ewy na warszawskiej Pradze.



poniedziałek, 9 stycznia 2017

szmaciana lalka

Lalę uszyłam na aukcję Unicefu, ktora w najbliszych dniach będzie miala miejsce w szkole młodszej córki. Mam nadzieje, ze znajdzie szczęśliwy dom i dobra mamusię, ktara będzie się nią opiekować. Lala ma cialko z bawełny, wypełnienie to silikonowa kulka, twarzyczka haftowana muliną. Włosy to specjalna włóczka typu bouclé produkowana właśnie na potrzeby lalkarzy. Burza długich i gęstych włosów daje duze możliwości zabawy. Przede mną zapewne kolejna do uszycia, bowiem ta lalka pezypadła córce do gustu bardziej nawet niż waldorfskie lalki, ktore robilam z myślą o niej.



piątek, 6 stycznia 2017

Akcja ośmiorniczkowa - podsumowanie 2016

Tyle działo się z okresie świątecznym, że zapomniałam zamieścić zdjęcia ośmiorniczek. Oto one: listopadowe oraz grudniowe. Łącznie od początku akcji wydziergałam 115 tych terapeutycznych zabawek dla wcześniaków. Zeruję licznik i zabieram się na  kolejne. Włóczkę z certyfikatem mam w dużej ilości, więc o materiał nie muszę martwić. A to dzięki wspierającym akcję kolegom z pracy.

Wszystkim tu zaglądającym życzę wspaniałego Nowego Roku. Zdrowia, pomyślności oraz spełnienia marzeń :-)

Pierwsze zdjęcia przedstawia wcześniaczka ze Szpitala Położniczo-Ginekologicznego w Poznaniu dokąd trafiły moje pierwsze maskotki (jedna z nich widoczna jest na zdjęciu).